Odporność w biznesie – dr Sylwia Mokrysz (Mokate S.A.)
Date
Odporność w biznesie - dr Sylwia Mokrysz, członkini zarządu i prokurentka Mokate S.A.
Odporność w biznesie nie oznacza braku kryzysów
Współczesny lider działa w warunkach stałej zmiany – musi umieć dostrzegać zagrożenia, podejmować decyzje przy niepełnej informacji i korzystać z danych oraz nowych technologii, nie tracąc przy tym długoterminowej perspektywy. O odporności firmy decydują nie tylko procedury i narzędzia, lecz także doświadczenie lidera, odpowiedzialność za decyzje i sposób, w jaki prowadzi ludzi przez trudne momenty.
Zmianę trzeba dostrzec, zanim stanie się kryzysem
Niepewność jest dziś stałym elementem prowadzenia biznesu. Zmieniają się ceny surowców, koszty energii, regulacje, zachowania konsumentów i technologie. Odporność organizacji oznacza dla mnie przede wszystkim umiejętność odpowiednio wczesnego dostrzeżenia zmiany, właściwej oceny sytuacji i szybkiego dostosowania się do nowych warunków.
Nie ma jednego źródła informacji, które pozwoli przewidzieć każde zagrożenie. W Mokate łączymy różne sygnały: dane sprzedażowe, koszty, sytuację na poszczególnych rynkach, zmiany regulacyjne, ale też informacje od klientów, konsumentów i naszych zespołów. Pierwsze oznaki zmiany często są niepozorne i dopiero później stają się widoczne w liczbach. Dlatego same dane nie wystarczą. Trzeba je zestawiać z doświadczeniem ludzi i tym, co na bieżąco obserwujemy na rynku.
Dane pomagają, ale nie podejmują decyzji
Dzisiaj mamy więcej danych niż kiedykolwiek wcześniej, ale decyzje wcale nie stały się przez to prostsze. Często mamy przed sobą kilka możliwych scenariuszy i każdy z nich wiąże się z określonym ryzykiem. Lider powinien umieć to ryzyko ocenić, wiedzieć, dlaczego wybiera właśnie takie rozwiązanie, i być przygotowanym na to, że sytuacja może rozwinąć się inaczej, niż zakładaliśmy.
W Mokate, jako firmie rodzinnej, ta odpowiedzialność ma także wymiar długoterminowy. Nie patrzymy na decyzje wyłącznie przez pryzmat bieżącego wyniku czy tego, ile firma zarobi w danym roku. Równie ważne jest, w jakiej kondycji firma będzie za kilka czy kilkanaście lat i co przekażemy kolejnym pokoleniom. Dlatego przy podejmowaniu decyzji bierzemy pod uwagę nie tylko finanse, ale też pracowników, partnerów, marki budowane przez lata i reputację firmy.
Technologia nie zastąpi odpowiedzialności lidera
Sztuczna inteligencja będzie coraz mocniej zmieniać sposób funkcjonowania przedsiębiorstw. Może szybciej analizować dane, pomagać dostrzegać zależności i automatyzować wiele zadań. Rezygnowanie z tych możliwości byłoby błędem. Trzeba jednak pamiętać, że technologia nie ponosi odpowiedzialności za konsekwencje decyzji, nie zbuduje kultury organizacyjnej i nie zastąpi zaufania pomiędzy ludźmi.
Lider nie musi sam znać odpowiedzi na każde pytanie. Powinien umieć korzystać z wiedzy ludzi wokół siebie, zadawać właściwe pytania i na tej podstawie podejmować decyzje, za które bierze odpowiedzialność.
Odporność w praktyce
Odporności firmy nie można budować kosztem zespołu. Jeżeli ludzie przez długi czas pracują w ciągłym napięciu, wcześniej czy później odbija się to na całej organizacji. Dlatego w trudnych momentach szczególnego znaczenia nabierają jasna komunikacja, wyraźnie określony kierunek i zrozumienie, dlaczego podejmowane są określone decyzje.
O odporności organizacji świadczy to, czy potrafi przejść przez trudny moment, odzyskać równowagę i wyciągnąć z niego wnioski. Nie możemy przewidzieć każdej zmiany. Możemy jednak zbudować firmę, która będzie gotowa na nią odpowiedzieć.

